Zaznacz stronę

Najczęstsze błędy podczas planowania wentylacji i rekuperacji

Wentylacja chroni dom przed szkodliwym działaniem wilgoci a także gwarantuje zdrowie i komfort. Warunkiem koniecznym, aby tak było, jest oczywiście prawidłowe zaplanowanie jej przebiegu oraz właściwy montaż. W szczególności dotyczy to systemów rekuperacji, które coraz częściej zastępują tradycyjną wentylację grawitacyjną.

Podstawowe błędy przy planowaniu wentylacji

Pomimo że wentylacja grawitacyjna jest tą najbardziej popularną, występującą w prawie każdym mieszkaniu i w wielu domach jednorodzinnych, przy jej planowaniu można popełnić szereg błędów. Spowodują one, że wentylacja nie spełni swojej roli. A jakie błędy są najczęstsze?

  • brak zaplanowania nawiewników okiennych, które zapewnią prawidłowe działanie wentylacji (wymianę powietrza i usuwanie wilgoci),
  • zaplanowanie zbyt krótkich kanałów wentylacyjnych lub o zbyt długich odcinkach poziomych, co osłabia ciąg powietrza,
  • brak nasad kominowych na wylocie kominów, przyczyniający się do wtłaczania powietrza do pomieszczeń,
  • zaplanowanie kanałów wentylacyjnych w ścianach zewnętrznych, które łatwo wychładzają się i powodują zanikanie ciągu,
  • zbyt niskie ulokowanie otworów na kratki wentylacyjne.

Wentylacja grawitacyjna nie jest jednak jedynym sposobem na przewietrzanie pomieszczeń. Dużą popularnością cieszą się systemy wentylacji mechanicznej i rekuperacji, które wymagają skrupulatnego zaplanowania ich przebiegu. Niestety i tu bardzo łatwo popełnić szereg błędów, które rzutować będą na jej działaniu. Poznajmy je.

Wentylacja mechaniczna – nieuwzględnienie jej na etapie projektowania domu

System rekuperacji powinniśmy przewidzieć już na etapie projektowania domu. Tylko wtedy możliwe jest zaplanowanie najbardziej optymalnych tras poprowadzenia elementów instalacji, w celu zapewnienia najlepszej wydajności tego rodzaju wentylacji. Nie możemy też zapomnieć o usunięciu z planów budynku projektu wentylacji grawitacyjnej, która nie może działać jednocześnie z rekuperacją.

Pominięcie rekuperacji w projekcie budynku znacząco podniesie koszt jej późniejszego montażu, poprzez większą ilość niezbędnych przeróbek i nakładów pracy. Dlatego wentylację mechaniczną łatwiej zaplanować przed rozpoczęciem budowy domu. Bez uwzględnienia rekuperacji na etapie projektowania, będziemy musieli liczyć się w przyszłości z koniecznością przebijania się przez stropy i ściany, omijania już położonych instalacji oraz zaślepiania wentylacji grawitacyjnej.

Brak projektu systemu wentylacji i rekuperacji

Planując rekuperację nie można jednak ograniczyć się tylko uwzględnienia jej w projekcie domu. Bardzo istotny jest także projekt samej instalacji, obejmujący możliwości wentylacyjne budynku. To na jego podstawie możliwe będzie wybranie rekuperatora o odpowiedniej mocy. Projekt musi uwzględniać miejsca, w których znajdować się będzie czerpnia, wyrzutnia, anemostaty oraz otwory (nawiewne i wyciągowe) w pomieszczeniach.

Muszą być one zlokalizowane w odpowiedniej odległości na przykład od klimatyzacji, uwzględniać położenie kabiny prysznicowej czy innych sanitariatów. Projekt musi obejmować także inne instalacje, które będą przebiegać w domu (np. elektryczną). Ważne jest, aby uwzględniał właściwą średnicę rur, która zagwarantuje prawidłowy przepływ powietrza w budynku. Dobrze przygotowany projekt ułatwi także montaż rekuperacji.

Źle dobrana moc rekuperatora

Źle dobrany rekuperator to najczęściej pokłosie niepoprawnie przygotowanego projektu systemu rekuperacji lub jego braku. Skutkiem tego jest niewykonany bilans powietrza, czyli wyliczenie ilości wymienianego powietrza w stosunku do wielkości pomieszczeń i liczby mieszkańców. Bez tej wiedzy nie ocenimy, jaką moc powinien mieć rekuperator oraz nie określimy poprawnie długości kanałów wentylacyjnych w instalacji.

Oczywiście, jeśli moc rekuperatora będzie zbyt mała, z pomieszczeń nie będzie w pełni usuwane zużyte powietrze i wilgoć. Zbyt mała jednostka będzie dodatkowo pracować na najwyższych obrotach (aby skutecznie wymienić powietrze), co wygeneruje wysokie koszty eksploatacyjne. Podobnie będzie w przypadku zamontowania rekuperatora o zbyt dużej mocy.

Nieprzestrzeganie projektu i zaleceń montażowych

Inny, częsty błąd, to nieprzestrzeganie wykonanego projektu lub nieuwzględnienie wymagań, związanych z warunkami, w jakich powinien znajdować się rekuperator i instalacja. O czym powinniśmy pamiętać?

  • Nie wolno umieszczać rekuperatora w innym miejscu niż zakłada projekt. Musi on także znajdować się w ogrzanym pomieszczeniu. W innym przypadku, zacznie dochodzić do skraplania pary wodnej na urządzeniu, wyłączenia wentylatora czy uszkodzenia rekuperatora.
  • Plan rekuperacji musi zapewniać swobodny i wygodny dostęp do rekuperatora.
  • Nie wolno zapomnieć o izolacji przewodów wentylacyjnych, zanim zostaną położone.
  • Nie wolno zmniejszać średnicy przewodów niż założono w projekcie. Spowoduje to powstawanie szumów oraz ograniczy napływ i wymianę powietrza.
  • Na etapie planowania rekuperacji należy pamiętać, że instalacja nie może mieć wielu przewężeń i zgięć (ich obecność powoduje powstawanie oporów w instalacji).

Pamiętajmy też, że planując rekuperację, musimy przeprojektować instalację grzewczą. Rekuperacja ogranicza bowiem straty ciepła w domu, przez co nie będziemy potrzebować urządzeń grzewczych o tak dużej mocy, jak przy wentylacji grawitacyjnej. Planowanie rekuperacji musi obejmować także obecność klimatyzacji w domu – należy pamiętać o właściwym umiejscowieniu punktów nawiewu i wywiewu oraz o odzysku chłodu, który generuje rekuperator w lecie.

Niedopasowanie okien i drzwi do systemu rekuperacji

Dość częstym błędem przy planowaniu rekuperacji jest całkowite pominięcie rodzaju drzwi i okien w domu. Wiele osób kupuje bowiem okna z nawiewnikami (potrzebnymi przy wentylacji grawitacyjnej), co jest błędem. Okna muszą być szczelne. Rekuperacja działa przecież w oparciu o wentylatory mechaniczne, które wymuszają obieg powietrza. Planując rekuperację należy też pamiętać o podcięciach drzwi, aby zapewnić prawidłową cyrkulację powietrza pomiędzy pomieszczeniami. Pominięcie tych z pozoru błahych czynności, może finalnie okazać się bardzo kosztowne, bowiem ograniczy sprawność działania wentylacji i rekuperacji.